Pamięć o Orłowinach
W najbliższą niedzielę, 9 września, odbędzie się uroczystość patriotyczno-religijna na polanie w lesie koło Sędka w gminie Łagów, gdzie dawniej tętniła życiem wioska Orłowiny. Msza święta zaplanowana jest o godzinie 14.00.
Przypomnijmy, że wioska Orłowiny w Górach Świętokrzyskich, która już nie istnieje, może się poszczycić znamienitymi tradycjami patriotycznymi. Miejscowi chłopi ukrywali powstańców styczniowych po przegranej bitwie pod Opatowem. Na wieść o odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. postawili krzyż. Podczas okupacji niemieckiej to własnie tu był silny ruch partyzancki. Na przelomie 1944 i 1945 roku przechodził tędy front, wioska została całkowicie zniszczona. Po wojnie cały teren był zaminowany i wielu mieszkańców zginęło. Pierwszy starosta opatowski Jan Kaczor, aby ulżyć niedoli ludzi, pomógł przenieść wioskę do rozparcelowywanego majątku w Kaliszanach, gmina Wojciechowice.