
Ponidzie z perspektywy kajaka – Festiwal Dnia Rzeki już za nami!
Tętniąca życiem rzeka Nida, 150 uczestników i dziesiątki kolorowych kajaków – tak wyglądał II Festiwal Dnia Rzeki, który 21 czerwca zorganizowała Lokalna Organizacja Turystyczna ,,Moc Ponidzia” przy wsparciu Departamentu Turystyki, Sportu i Spraw Zagranicznych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mieli do wyboru dwa malownicze odcinki trasy: z Pińczowa do Krzyżanowic oraz do Chrobrza. Słoneczna pogoda i radosna atmosfera sprzyjały nie tylko rekreacji, ale i integracji.
Wydarzenie przyciągnęło zarówno mieszkańców, jak i turystów, którzy chcieli poczuć klimat Ponidzia z perspektywy wody. W spływie wzięła udział członek zarządu województwa świętokrzyskiego, Anita Koniusz. – To nie tylko znakomita forma promocji regionu, ale też okazja do pokazania, jakim skarbem jest Nida. Kajaki na Ponidziu to coś więcej niż sport – powiedziała, podkreślając znaczenie wsparcia turystyki wodnej w regionie.
Udział w Festiwalu był bezpłatny. Uczestnicy otrzymali dwuosobowe kajaki, wiosła i kamizelki ratunkowe, a trasa była zabezpieczona przez instruktorów i ratowników. Spływ kajakowy połączono równolegle z Festiwalem Balonowym, dzięki czemu część sympatyków regionu mogła cieszyć się zarówno podniebnymi, jak i wodnymi atrakcjami. Ta wyjątkowa synergia udowodniła, że Ponidzie potrafi przyciągnąć różnorodne grupy turystów i stworzyć wyjątkowe doświadczenia.
Festiwal Dnia Rzeki ma na celu zwrócić uwagę na konieczność ochrony środowiska naturalnego Ponidzia – jednego z najpiękniejszych i najbardziej unikalnych regionów przyrodniczych Polski. Ważne jest odpowiedzialne korzystanie z zasobów rzeki i jej otoczenia. Dzięki takim inicjatywom rośnie świadomość ekologiczna mieszkańców i odwiedzających. Dla wielu była to nie tylko forma rekreacji, ale prawdziwa przygoda, do której – jak sami mówili – chętnie powrócą.
Kolejna odsłona Festiwalu Dnia Rzeki zapowiadana jest na przełom sierpnia i września. Kajakarze znów będą mogli wyruszyć na Nidę – tym razem z Wiślicy aż do Nowego Korczyna. Spływ zakończy się piknikiem, warsztatami i kolejną dawką wakacyjnych emocji nad wodą.