Program wsparcia dla świętokrzyskich rolników

Program wsparcia dla świętokrzyskich rolników

Wsparcie produkcji i hodowli bydła mięsnego w regionie było tematem spotkania członka Zarządu Województwa Marka Jońcy oraz przedstawicieli departamentu rolnictwa urzędu marszałkowskiego z hodowcami i reprezentantami organizacji producenckich.

Było to drugie, z cyklu spotkań, dotyczących możliwości wsparcia świętokrzyskiego rolnictwa. – Chcielibyśmy, aby tak kluczowy dział gospodarki, jakim jest rolnictwo, było wiodącą dziedziną rozwoju regionu – zaznacza Marek Jońca, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.

Opracowana, podczas spotkania z producentami i hodowcami bydła mięsnego, koncepcja zostanie zawarta w Strategii Rozwoju Województwa Świętokrzyskiego. – Chcielibyśmy stworzyć program regionalny, wspierający ten rodzaj produkcji, a jednocześnie uzupełniający działania centralne – programy ministerialne – dodaje Marek Jońca.

Zdaniem dyrektora departamentu rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Sławomira  Neugebauera, hodowla bydła mięsnego może być alternatywą dla produkcji mleczarskiej. – Wysokiej jakości mięso może być ciekawą propozycją dla gospodarstw rolnych w regionie.  To bardzo ważne, abyśmy byli samowystarczalni w województwie i kraju, a nadwyżki były eksportowane – zaznacza.

Marcin Adamczyk, członek Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, zachęcał do tworzenia organizacji producentów. – Organizacja, w porównaniu z grupą producencką,  daje większe możliwości do samodzielnego działania oraz współdziałania podczas negocjacji z dostawcami i odbiorcami – zauważa.

Obecnie 80% produkcji polskiej wołowiny jest eksportowane, głównie do Włoch i Hiszpanii. – Pandemia koronawirusa spowodowała obniżenie cen oraz blokadę rynków eksportowych – dodaje Marcin Adamczyk. Zdaniem przedstawiciela Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, krajowi klienci nie mają jeszcze kultury kupowania i spożywania rodzimej wołowiny. – Brakuje elementu promocji i informacji, aby widząc etykietę, konsument wiedział, że nasza wołowina jest dobra – dodaje.

Hodowca Bartosz Konopka, również podkreśla, że polska produkcja determinowana jest eksportem. – Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie świadectwa weterynaryjnego przy sprzedaży oraz utworzenie aukcji bydła mięsnego – zaznacza.

Wypracowane propozycje zostaną przedstawione na Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska, a następnie skierowane do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.

Galeria zdjęć